Pożegnanie

HELENKA  SIERADZKA 

To już druga, bolesna strata naszego koła w tym roku.

 Raptem 6 miesięcy temu  pochowaliśmy Czesia Gołębiowskiego.

Teraz chowamy Naszą Kochaną Helenkę.

Była w naszym kole 36 lat .

 Przez 8 lat pełniła najważniejszą funkcję prezesa koła. W  owych czasach , Helenka była jedyną, w Polsce kobietą sprawującą  urząd prezesa koła łowieckiego.  

Nie to jednak sprawia, że dzisiaj jesteśmy tutaj i Ją żegnamy.

Każdy, który miał okazję Ją poznać , odczuwał jej ciepło i życzliwość.

Parafrazując, o ile Bogdan Skołuda  był Ojcem naszego koła, to Helenka  nadała kołu życzliwość, wrażliwość i to co sprawiło, że poczuliśmy się prawie rodzinną wspólnotą.

W jej postrzeganiu łowiectwa, myśliwych i Koła jako grupy ludzi ,tak różnych, a związanych jedną pasją, pozostańmy jej wierni…